27 stycznia 2012 r.
Blisko 310 milionów złotych wydano na remonty, budowę i modernizację dróg powiatowych od początku działalności Starostwa Powiatowego w Nowym Sączu (1999-2011). To gigantyczna kwota, która częściowo pochodziła z budżetu Powiatu Nowosądeckiego, w tym z kredytów, a w pozostałej części (51,4%) została uzyskana ze środków UE oraz dotacji rządowych i innych źródeł.
- Wybudowaliśmy w tym czasie od podstaw 20 mostów – mówi starosta nowosądecki Jan Golonka. – Natomiast 25 obiektów zostało całkowicie przebudowanych. Elementy i pomosty drewniane zostały zastąpione konstrukcjami żelbetowymi, zapewniającymi odpowiednią nośność i trwałość mostów.
Sporo zostało także zrobione na drogach powiatowych.
- W latach 1999 – 2011 na ponad 271 kilometrach dróg powiatowych położyliśmy nową nawierzchnię bitumiczną – mówi Adam Czerwiński, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Sączu. – Najwięcej, bo 187 kilometrów udało nam się zrobić w ostatnich pięciu latach.
Szczególnie istotne pod względem funkcjonowania układu komunikacyjnego w skali Powiatu jest obejmowanie tymi pracami całych ciągów drogowych. Przykładem tego są drogi: Nowy Sącz – Wilczyska (20 km), Tęgoborze – Tabaszowa – Just (ponad 11 km) Nawojowa – Żeleźnikowa (6,3 km), Kotów – Kamianna (4,5 km), Łososina Dolna – Ujanowice – Młynne (5,8 km wraz z mostami we Wronowicach i Żbikowicach ), Podegrodzie – Mokra Wieś
(4,8 km), Muszyna – Złockie (2,65 km), Jazowsko – Obidza (2,2 km), Stary Sącz – Przysietnica – Barcice (8,6 km), Tęgoborze – Chomranice (4,7 km), Tęgoborze – Wronowice (5,0 km), Witowice – Rożnów (4,8 km wraz z remontem dwóch mostów) i wiele innych połączeń.
Remonty dróg to jedna z dziedzin, na którą przeznacza się najwięcej pieniędzy w Powiecie Nowosądeckim. Starosta Jan Golonka często podkreśla, że dobra komunikacja i możliwość dojazdu do najdalszych zakątków naszego regionu procentuje rozwojem społecznym i gospodarczym, w tym rozwojem turystyki – co nie mniej ważne, poprawia bezpieczeństwo i jakość życia mieszkańców Powiatu.
- Po dobrych i bezpiecznych drogach przyjedzie do nas więcej turystów – dodaje starosta. – A to z kolei przełoży się na miejsca pracy w branży hotelarskiej, gastronomicznej i rekreacyjnej i w efekcie sprawi, że mieszkańcom Powiatu będzie się lepiej żyło. Staramy się, od początku istnienia Powiatu Nowosądeckiego, dostarczać usługi publiczne na poziomie oczekiwanym przez mieszkańców. Zakres tych prac ograniczają jedynie możliwości budżetu.
(olsz)











































Sądeczanin
a ile wydało miasto?